"Świat nadal się kręci, nie zważając na znaczące zmiany w moim maleńkim wszechświecie."
~K.A. Tucker
Witam wszystkich po tej długiej przerwie!
Powiem, że w ostatnim czasie w moim życiu nastąpiło bardzo dużo zmian, wręcz obróciło się o 180 stopni - wyprowadzka, zakończenie pewnych spraw, pisanie licencjatu i próba zdania sesji bez poprawek skonsumowały cały mój wolny czas. Jeśli chodzi o pisanie licencjatu to powiem, że więcej nie podejmę się pisania pracy teoretycznej - przekopanie się przez ściany tekstu i artykułów nie jest jednak dla mnie. Do tego uważam, że to w dużej mierze "odgrzewany kotlet", ale niestety trzeba to zrobić.
Dzisiaj na tablicy:
Breyer Traditional Ideal Oldenburg Stallion! Jedno z moich breyerowych marzeń, które spełniłam już jakiś czas temu, bo w grudniu 2023. Udało mi się znaleźć nowy w pudełku model za niedużą cenę. Oczywiście w tym wszystkim najdroższa była przesyłka, bo kosztowała prawie drugie tyle, ale zależało mi na nieotwieranym koniku.
Miałam już breyera na tym moldzie - Flexible 1722, ale niezbyt podobała mi się zapleciona grzywa i ogon. Maść też była zwyczajna a do tego mój Flexible stał krzywo w podstawce, bo miał krzywo zatopiony bolec (metalową część, która wchodziła w podstawkę. Próbowałam mu trochę tę nogę odginać, ale nadal było kiepsko.)
.png)